Barter, sposób na kryzys?

20 listopad 2010 Categories: Blog o marketingu

Kiedyś, dopóki nie wymyślono pieniądza istniała tylko wymiana towaru za towar. Teraz mamy pieniądze, fakt, jest to wygodnie ale są też minusy np: zatory płatnicze. Wystarczy że jeden podmiot wstrzymuje się zapłatą dla dostawcy, on z kolei nie może zapłacić swoim ludziom, ci znowu nie mogą zapłacić rachunków. Kółko się zamyka. Potrzeby ludzi i firm wcale nie są mniejsze, nie zmniejszył się też potencjał wytwórczy przedsiębiorstw, bariera jest prozaiczna ? brak pieniądza. No i mamy kryzys.

Co daje barter:

  • Pozwala zmniejszyć zobowiązania nawet o połowę
  • Zwiększa możliwości zakupowe
  • Daje możliwość kupowania bez pieniędzy i kredytów
  • Finansuje rozwój firmy
  • Zmienia nadmiar towaru albo niewykorzystany potencjał w gotówkę
  • I dużo więcej?

Przykład:

Weźmy na tapetę dwie firmy: fabrykę mebli i agencję reklamową. Obydwie mają problemy ze zbyciem swoich produktów, usług. Fabryka z chęcią stworzyła by nowy katalog, folder, ulotkę, niestety żeby to zrobić musi najpierw sprzedać meble i odebrać pieniądze. Agencja reklamowa jak kania dżdżu potrzebuje zleceń. Pracownicy się nudzą.

Wyprodukowanie mebli kosztuje co najwyżej około 70% ceny w salonie. Dopóki meble nie zostaną zbyte stanowią koszt, który ciągle rośnie, w końcu zajmują miejsce, za które trzeba zapłacić czynsz.

Wyobraźmy sobie że obie firmy się dogadują i agencja godzi się na zrobienie projektów za meble. Producent pozbywa się mebli za cenę detaliczną czyli 43% więcej niż by dostał od dealera. Agencja ma zlecenia których w przeciwnym przypadku by nie otrzymała. Fakt że agencja zostaje z meblami albo z bonem na jakąś kwotę do wykorzystania kiedy przyjdzie jej ochota. Może z nim zrobić co jej się rzewnie podoba, może sama wykorzystać, może go też sprzedać, cokolwiek. To prawda że nie zapłaci rachunku za prąd, ale może zafundować nowe wygodne kanapy dla klientów, albo nowe wygodne fotele dla grafików. Tak czy siak, może stać się bardziej atrakcyjna dla klienta albo dla pracowników i to dzięki zleceniu którego normalnie by nie otrzymała.

Jest jeszcze jedna korzyść, bony mogą mieć określony czas, w którym wygasną np. 2 lata. Agencja odebrała towar po roku. Firma meblowa dostała dzięki temu roczny nieoprocentowany a  nawet ujemnie oprocentowany kredyt kupiecki. Dlaczego? Inflacja, cena mebli wzrosła a kwota na bonie jest stała. Różnica jest zarobkiem firmy meblowej.

Ważna sprawa. Jeśli agencja reklamowa się wykaże może mieć w przyszłości szanse na stałe zlecenia od firmy meblarskiej, już nie tylko w barterze.

Opisałem barter, w którym udział biorą dwie strony. Bardziej zyskowną ale też ciekawszą i trochę bardziej skomplikowaną jest umowa gdzie bierze udział trzy albo więcej stron. Można wtedy dogadywać się z firmami, które niekoniecznie chcą tego co wytwarzamy.

Możliwości barterowych jest nieskończenie wiele i wszystkie cechuje małe ryzyko oraz duże korzyści. Warto by było je włączyć do marketingowego arsenału zwłaszcza w tych trudnych czasach.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Digg
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • Śledzik

Komentarze

komentarze

Powered by Facebook Comments