Czy też popełniasz podobne błędy w swoim marketingu?
Czy dzięki nim tracisz miesięcznie tysiące złotych?
Nawet najwięksi specjaliści od marketingu popełniają fatalne błędy w swoich kampaniach. Pracując jednak w wielkich korporacjach, dysponujących ogromnymi budżetami łatwo mogą te błędy naprawić. W małych firmach już nie jest tak różowo, takie niedopatrzenia mogą doprowadzić nawet do bankructwa. Jak więc znaleźć te zagrożenia i z nimi walczyć?
Nawet kiedy dysponujesz budżetem na marketing, niekoniecznie musi on przynieść oczekiwane przez Ciebie rezultaty. Czasami lepiej zasięgnąć konsultacji zanim wydasz pieniądze na niesprawdzone strategie marketingowe. Konsultanci biznesowi specjalizujący się w niewielkich przedsiębiorstwach znają najpowszechniejsze pułapki jakie czekają na przedsiębiorców.
Co więc jako właściciel małej firmy powinieneś zrobić?
- Zaskakująco, najpowszechniejszym błędem jaki jest popełniany jest to że małe firmy w ogóle nie posiadają żadnej strategii marketingowej. Pokutuje myślenie że wystarczy wybudować firmę a klienci sami przyjdą. Czasami to działa ale pozostawia to wielkie pole niewykorzystanych możliwości. Powinieneś opracować kampanie marketingową i ją wdrożyć, sam czy za pomocą konsultanta.
- Wiele biznesów ponosi sromotną klęskę próbując połączyć marketing tradycyjny z marketingiem internetowym. Wybierają jedne podejście, zaniedbując drugie. Na dzisiejszym, konkurencyjnym rynku, taka postawa po prostu się nie sprawdza. Powinieneś wykorzystać obie opcje, odrzucając jedną z nich to tak jak byś rezygnował z połowy klientów. Nie jest to sprytne podejście. Upewnij się więc że działasz na tych dwóch frontach.
- Kolejnym fatalnym błędem jest brak śledzenia rezultatów działań marketingowych. Niektóre pomysły, nie ważne jak dobrze zaplanowane i przemyślane. Nie ważne z jaką determinacją wdrożone, zwyczajnie nie działają. Może dlatego że nie pasują do danej branży a może nie wstrzeliliśmy się w odpowiedni czas. Właśnie dlatego musisz określić które strategie działają a które nie i kierować zasoby w kierunku skąd pochodzą rezultaty. Nie mówię żebyś od razu rezygnował z tego co przynosi niewielkie efekty albo żadne. Chciałbym tylko podkreślić że czasami wystarczy mała zmiana, niewielkie dostrojenie jak w radioodbiorniku żeby sprawy przybrały pozytywny obrót. Albo nowo zaimplementowana strategia jest jak lokomotywa, która przez pierwszy miesiąc nabiera prędkości i pokaże na co ją stać dopiero po pewnym czasie. Nie poddawaj się więc kompletnie, ale też ślepo nie podążaj za jakąś mglistą ideą. Musisz wiedzieć kiedy przestać.
W końcu, nie odrzucaj szybko potencjalnych klientów. Jeśli klient chce od ciebie więcej informacji najgorsze co możesz zrobić to wysłać jednego maila i na tym poprzestać. On już wykonał pierwszy krok, wykazał zainteresowanie Twoją usługą bądź produktem. Przy całym wysiłku i kapitale jaki włożyłeś w przyciągnięcie tego klienta.



Witaj na moim blogu o marketingu, sprzedaży i biznesie. Mam nadzieję, że informacje zawarte tutaj pomogą Ci efektywniej zarządzać swoją firmą. Życzę miłej lektury i dużych zysków.

Komentarze
Powered by Facebook Comments