Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie? Oto 16 sposobów!

29 listopad 2011 Categories: Blog o marketingu, Sklep

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie? Oto 16 sposobów!

Obojętne czy posiadasz sklep odzieżowy, spożywczy czy z zabawkami za chwilę poznasz kilkanaście sposobów na podniesienie sprzedaży albo przynajmniej zyskowoności swojego sklepu.

Podoba ci się ten wpis? Chcesz być na bieżąco? Kliknij LUBIĘ TO ——->>

Co sprawia, że sklep generuje zyski? Duża liczba stałych klientów? Skuteczny marketing, ulotki, promocje? Dobra lokalizacja? Co w przypadku, kiedy Twój sklep to wszystko ma a mimo to nie udaje Ci się podnieść sprzedaży do zadowalającego poziomu i zwyczajnie wyjść na swoje?

Najbardziej znany amerykański trener sprzedaży, współpracujący tylko z tradycyjnymi sklepami Bob Phibbs radzi:

  1. Podnieś cenę. Nikt nie wie ile naprawdę zapłaciłeś za swój towar. Sprzedający zwykle są bardziej wrażliwi na cenę niż ich klienci. Możesz zacząć od podniesienia ceny tylko niektórych najbardziej popularnych towarów.
  2. Nie rozdrabniaj się. Przeanalizuj swój asortyment pod kątem efektywności. Zachowuj się jak właściciel restauracji, który zmniejszył ilość pozycji w menu ze 100 przeciętnych do 10 najbardziej popularnych i dochodowych. Czy towary słabo rotują, czy leżą długo na półkach? Musisz być tego świadomy. Czyż nie bardziej efektywniej jest, aby te półki były wykorzystane przez towary, które szybciej schodzą, ale masz na nich mniejszy narzut czy droższe, ale wolniej rotujące? Decyzja należy do Ciebie, ale podejmij ją świadomie na podstawie danych, które mam nadzieję analizujesz tak często jak tylko się da.
  3. Ogranicz obniżki. Pamiętaj, że Twój sklep jest po to żeby przynosić zyski! Nie możesz robić dosłownie wszystkiego żeby dokonać sprzedaży. To nie ilość towaru, jaka zejdzie z magazynu jest istotna, ale to czy zarobiłeś na nim. Promocje musisz robić z głową, np. obniżając ceny towaru, który zalega albo towaru, który udało Ci się taniej kupić. Tu też musisz wykazać się umiejętnością liczenia. Sprawdź, co jest łatwiejsze, sprzedanie 100 szt. w promocyjnej cenie i zarobienie 50zł czy sprzedanie 20 szt. bez promocji i zarobienie tej samej kwoty.
  4. Ogranicz koszty zewnętrzne. Czyli lepiej wykorzystaj zasoby, które już posiadasz. Czy są prace, które zlecasz na, zewnątrz ale mógłbyś się bez nich obejść a przynajmniej wykonywać je samemu w ramach osób, które są u Ciebie zatrudnione? Np. sprzątanie w sklepie, mycie okien czy musi być wykonywane przez firmę zewnętrzną?
  5. Ustalaj grafik do potrzeb rynku. Czy z samego rana sklep musi mieć pełne obłożenie pracownikami, czy jest to uzasadnione ruchem? Czy nie wystarczy 2 osoby żeby otworzyć sklep? Dlaczego tych zaoszczędzonych roboczogodzin nie wykorzystać w momencie, kiedy będzie duży ruch np. w niedzielę? Dlaczego masz tracić klientów tylko, dlatego że masz akurat za mało pracowników?
  6. Ogranicz nadgodziny. Nie pozwól np. żeby kierownik, który ma wysokie stawki godzinowe zastępował szeregowego pracownika. Znajdź w takim przypadku podobnie zaszeregowaną osobę.
  7. Przestań ustalać grafik pod pracowników. Nie jest istotne, że komuś jest wygonie pracować 8h, kiedy Ty akurat potrzebujesz go na 4h. Łączy się to z punktem 4, 5 i poniekąd 6. Twoim zadaniem jest jak najbardziej efektywne wykorzystywanie zasobów, jeśli Ty tego nie zrobisz, Twoja konkurencja nie będzie miała takich skrupułów.
  8. Wykorzystaj grafik, jako narzędzie do motywowania. Nie dawaj nadgodzin czy dogodnego czasu pracy każdemu, kto Cię o to poprosi. Promuj sprzedawców z wynikami, stwórz system nagród np. osoba, która ma najwyższą sprzedaż zawsze ma pierwszeństwo w ustalaniu godzin pracy.
  9. Przeglądaj osobiście comiesięczne arkusze wypłat dla poszczególnych pracowników. Bądź świadomy, jaki koszt stanowi każdy pracownik Twojego sklepu. Sama ta świadomość pozwoli ci na dokonywanie bardziej racjonalnych wyborów i efektywniejsze zarządzanie personelem niż do tej pory.
  10. Wypłacaj nagrody i bonusy na postawie całościowego zysku a nie wielkości sprzedaży. Unikniesz tym samym nagradzania sprzedawców, którzy zwyczajnie dają duże rabaty tylko po to żeby pozbyć się towaru.
  11. Porównuj ilość towaru, który wszedł z tym, który wyszedł. Czy wiesz, że wg Światowego Raportu o Kradzieży w Handlu Detalicznym (Global Retail Theft Barometer; GRTB) 35% strat poniesionych przez właścicieli polskich sklepów spowodowanych jest kradzieżami dokonanymi przez pracowników a 6% przez nieuczciwych dostawców? Tylko za 42% strat odpowiadają klienci a to pewnie w zabezpieczenia przed nieuczciwymi klientami inwestujesz nieproporcjonalnie bardziej.
  12. Opróżnij magazyn. Jeśli towar jest na zapleczu nie sprzeda się!
  13. Ogranicz liczbę dostawców. Im więcej dostawców dostarcza dla Ciebie towary tym mniej u każdego kupujesz a im mniej kupujesz tym mniejsze rabaty dostajesz, otrzymujesz gorszą terminowość dostaw i więcej płacisz za transport pojedynczej sztuki. Więcej też Ty i Twoi pracownicy poświęcają czasu na radzenie sobie z tymi wszystkimi dostawcami. Każdy dodatkowy dostawca to przecież więcej papierków, umów, faktur i spotkań. Przeanalizuj, zatem swój asortyment pod tym kątem i zobacz, że są pozycję, które możesz zamawiać już u swoich kluczowych dostawców albo po prostu się ich pozbyć.
  14. Połącz swoje dostawy z innymi sprzedawcami. Dzięki temu będziecie mogli uzyskać lepsze warunki oraz wzrośnie wasza pozycja negocjacyjna.
  15. Sprzedawaj wartość dodaną. Możesz tego dokonać łącząc w pakiety produkty lub usługi albo dodając coś, co jest logicznym rozwinięciem Twojej oferty. Na przykład sklep ogrodniczy może sprzedawać usługi pielęgnacji ogrodów czy wynajmować sprzęt ogrodniczy. Sklep odzieżowy może dodać kupon na pralnię chemiczną. Sprzedajesz dekoracje na imprezę? Dlaczego nie zaproponujesz klientowi zorganizowanie imprezy? Klient ceni swój czas, oszczędź mu dalszych poszukiwań a wynagrodzi Cię dodatkowym zakupem.
  16. Zwolnij najbardziej nieefektywnych pracowników. Nie mówię tu o tych, którzy najsłabiej sprzedają, ale o tych, którzy wymagają od Ciebie najwięcej zaangażowania i ręcznego sterowania. To, że ktoś jest dobrym sprzedawcą wcale nie oznacza, że mniej Cię kosztuje niż pracownik, który mniej sprzedaje. Kosztem jest przecież Twój czas i czas Twojego zespołu. Oceniaj, więc każdego pracownika nie tylko po wielkości sprzedaży, ale po tym ile zysku przynosi, jakie rabaty daje, ile wymaga zaangażowania i czy współpraca z nim nie odbiera Ci chęci do pracy.

Dziękuję za przeczytanie artykułu, jeśli się podobał kliknij w lubię to.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Digg
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • Śledzik

Też może Cię zainteresować:

Komentarze

komentarze

Powered by Facebook Comments