Taki moment w końcu przychodzi u każdego przedsiębiorcy. Rutyna i sprawy bieżące biorą górę. Faktury, zlecenia, klienci, pracownicy to wszystko przytłacza i już pracujesz w firmie a nie nad nią. Perspektywa się zawęża, ważne jest tylko dane zlecenie, w końcu taki model działania staje się nawykiem. I to jest najwyższy moment żeby przypomnieć sobie podstawy marketingu.
W tych trudnych warunkach ekonomicznych jest jeszcze jedna pułapka. STRACH. Dla większości jest on jedyną odpowiedzią na kryzys. Pierwszą rzeczą jaką taki przestraszony przedsiębiorca robi jest obcięcie wydatków na marketing. Dzieje się tak dlatego że wielu biznesmenów pojmuje marketing jako wydatek a nie inwestycje. Zapomina o starej prawdzie że najpierw trzeba włożyć pieniądze żeby później wyciągnąć.
Zamiast tego musisz zacząć postrzegać marketing w bardziej pozytywnym świetle. Zamiast ciąć wszystkie wydatki marketingowe poświęć czas na przeanalizowanie ich pod kątem strategii którą wspierają. Sprawdź jak jej służą, jaki przekaz niosą klientom i czy kreują nowych klientów.
Od czego zacząć?
Najważniejsze to ocena tego robisz, czy to co robisz w ogóle działa, jeśli tak to jak. Jeśli masz mechanizm monitorujący źródła nowych klientów to bardzo dobrze, jeśli nie to powinieneś coś takiego zrobić żebyś mógł sobie odpowiedzieć na pytanie „Jak skuteczny jest mój marketing” i nie wylewać dziecka z kąpielą tnąc to co przynosi korzyści.
Aby dobrze ocenić swój program marketingowy powinieneś odpowiedzieć sobie na takie pytania:
- „Jakich strategii używam i które z nich są efektywne?”
- „Czy mój komunikat marketingowy skupia się na tym co mój klient chce, czy na tym co sprzedaję?”
- „Jak skutecznie pomagam swoim klientom?”
Kiedy przeprowadzisz podobną analizę będziesz wiedział co działa, a co nie. Da ci to bezcenną wiedzę co ciąć a co doinwestować. Dowiesz się też jak skuteczny jest twój komunikat marketingowy. No i wreszcie dzięki rozmowom z klientami poznasz, które obszary twojej oferty wymagają dopracowania. Kiedy osiągniesz taki poziom wiedzy będziesz mógł osiągnąć dużo lepsze rezultaty, jednocześnie zmniejszając wydatki na marketing.